niedziela, 17 marca 2013

Mini Wstęp...

A ten zjeb ciągle nawijał , miałam go dość założyłam słuchawki i puściłam ,,Sweet Child On Mine'' i odpłynełam.
-Ty mnie wogóle nie słuchasz!
-Dobra , Dominik zamknij ryj i skończ!
-Tak! Najlepiej wyzwać i odejść!-krzyknął i wyszedł.
Miałam już go dość , wszystkiego się czepiał , już nic sama nie mogłam robić , bo on musi o wszystkim wiedzieć!Chyba z nim skończe.
*następny dzień
-Słuchaj ciągle się kłócimy i to o beznadziejne rzeczy myślę , że nie warto tego dalej ciągnąć. Zrywam z tobą!
-Ha ha ha! Ty zrywasz ze mną? Ty pojebana suko be-zemnie jesteś nikim!
-Stul pysk! Koniec! Nawet nie próbuj się do mnie zbliżać!
Jezu jak ja mogłam z nim chodzić , jakaś totalna porażka.Ide do domu.
*po 10 minutach
OMG! OMG! OMG! Kurwa Slash w Polsce! Nie wieże ! Jade! Musze! Mamo! Tato!!!
-Co jest?
-Slash w Polsce! Plzz! Musze jechać!
-Słuchaj z kasą słabo , wątpie że pojedziesz.
-Coo? No weźcie!
-Sorry mała.
-Dobra , dzieki!
Na nic mi nie pozwalają! Nie no zajebiście! Nie potrafią zrozumieć , że go kocham , dźwięki które wypływają z jego gitary gdy on gra uleczyły moje rany na nadgarstkach. To Slash wyrwał mnie z nalogów , a nie jakiś jebany psycholog , ale oni pewno nigdy tego nie zrozumią .
Rozstanie z Dominikiem i jeszcze koncert na który nie moge jechać !Tak wogóle to sorry , że tak zaczełam , może od początku. Jestem Lola , ale mówią na mnie Lil , urodzilam się i mieszkam w Polsce , moi rodzice też są polakami , nie mam pojęcia skąd wytrzasneli dla mnie takie imię , no cóż przynajmniej się wyróżniam. Mam 17 lat które ukończyłam 31 grudnia.Jedyny zespół który trzyma mnie na duchu w trudnych chwilach to Guns n'Roses , nic tak na mnie nie działa jak ich muzyka.Dopiero niedawno uwolniłam się z nalogu heroiny , rodzice sądzą że to dzięki pomocy psychologa , ale gdyby nie muzyka nadal bym brała.Jestem taka troche inna , wszyscy mnie lubią i wogóle , ale ja mam wszystkich w dupie. Niby nie powinno tak być, ale już taki mój charakter.Jestem jedynaczką od 3 lat , bo mój brat zaćpał się na śmierć.Długo nie mogłam się po tym otrząsnąć , ale jak narazie jest ok.Wszystko się wali , mój ojciec właśnie się dowiedział , że ma raka mózgu i umiera.Nie chce mi się już żyć.Jeszcze ojciec musiał zachorować , on najbardziej mnie wspiera , troche jak mój zmarły brat.Matka niczym się nie interesuje , ma mnie i ojca w dupie!Ma pełno kasy , ale oczywiście tylko dla siebie , nic dziwnego...dziwka!Nienawidze jej ! To chyba wszystko o mnie..chociarz może jeszcze mój styl. Wszystko czarne lub krwisto czerwone. Wolałabym iść do kościoła niż założyć spódniczkę. Jestem niewiężąca i nie zamierzam się z tego tlumaczyć.Nawet komunii nie miałam , bo moja matka, która miała mnie zaprowadzić do kościoła , wolała pieprzyć się z byle kim tylko po to  żeby kupić sobie nowe buty ..w których nawet chodzić nie umie! Tyle o mnie , teraz poznajcie niezwykłą historie mojego życia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz